Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 11 2010

snafu
08:25

January 10 2010

snafu
18:19

December 21 2009

snafu
11:08
I jak tu nie kochać internetu?! Młodzi ludzie z Wielkiej Brytanii znudzili się tym, że Simon Cowell posiadł monopol na świąteczny Numer Jeden i wzięli sprawę w swoje ręce. Rozpętali internetową kampanię, która miała na celu powstrzymanie niejakiego Joe McElderry’ego przed zadebiutowaniem na szczycie listy przebojów. Bój był zaciekły. Zwycięzca „The X-Factor”, czyli tego ichniego „Idola”, napędzany kosztującą fortunę i opartą o telewizję promocją, sprzedał w pierwszym tygodniu imponującą ilość 450 tysięcy singli ze złym coverem złej piosenki Miley Cyrus, ale… i tak poległ! Stary, ale jary numer Rage Against The Machine, którego przesłanie zawiera się w powtarzanej po stokroć mantrze „Pierdolcie się, nie będę robił tego, co mi każecie!”, znalazł w przedświątecznym tygodniu pół miliona nabywców!!! A przecież to żadne słodkie, podchoinkowe gęganie, ale niezły wypierd, w dodatku nagrany przed siedemnastu laty! Mało tego, singla „Killing in the Name” nie można było kupić na płycie, bo wytwórnia za późno skumała, że może się przyłączyć do akcji, więc Rage Against The Machine przy okazji ustanowili rekord – to najlepiej sprzedający się singel w wersji „download only” w historii brytyjskiej fonografii. I jeszcze zarobili, dość niespodziewanie, 65 tysięcy funtów, które od razu przeznaczyli na przytułki dla bezdomnych. Popatrzcie tylko, jaka seria fortunnych zdarzeń: za jednym zamachem przekonali się, że fani wciąż ich kochają, zagrali na nosie brytyjskiemu show-biznesowi i zrobili dobry uczynek.
Rage Against Christmas « MOCNY W GĘBIE
Reposted byKabriolettaAluslawmrokujagaskanusiazaruckidrhipise7thsushi0x01tomczkhodowla-hamakow

December 19 2009

snafu
14:59
Po ch.u.j. to piszecie szynkowski, nikt nie chce z wami dyskutować pieniaczu - napisał na blogu radnego Szymona Szynkowskiego urzędnik Maciej Milewicz, który zajmuje się kształtowaniem pozytywnego wizerunku Poznania. Na forum "Gazety" od kilku lat obraża polityków i dziennikarzy.
Urzędnik do radnego: 'Po ch.u.j. to piszecie'

December 18 2009

snafu
23:46
Play fullscreen
nie dość, że piździ, to jeszcze święta idą
snafu
22:09

December 15 2009

snafu
19:06
Play fullscreen
taki kawałek steinskiego jest, a sampyl z tego właśnie. mistrz.

December 07 2009

snafu
21:10
snafu
21:10
snafu
21:06
Play fullscreen
YouTube - Read a Book (Dirty Version)
snafu
13:55
snafu
13:49

November 20 2009

snafu
23:02

November 10 2009

snafu
06:40

November 05 2009

snafu
19:29

November 04 2009

snafu
13:10
Reposted fromkoltregaskes koltregaskes viapiskor piskor

November 02 2009

snafu
10:13

October 31 2009

snafu
19:34
9759_9023
Reposted fromratunku ratunku

October 30 2009

snafu
08:00

Idea jest zrozumiała – reklama służy zarabianiu pieniędzy, a sposób przekazu ma na celu wyłącznie to, by widz reklamę zapamiętał. Jeżeli usłyszy „Yesterday” albo „Stairway to Heaven”, sukces mamy w kieszeni, ale koszty będą wysokie.

Sprytni i zręczni producenci i kompozytorzy potrafią napisać kawałek podobny do takiego przeboju, przestawiając dajmy na to kilka nut przy niezmienionym rytmie i aranżacji. Trudno wtedy kogokolwiek oskarżyć o plagiat, a efekt jest prawie taki, jakbyśmy wykorzystali oryginał.

Klientom zresztą zwykle przedstawia wersję demo reklamy z takim oryginałem w tle. Jeśli się spodoba, przerabiamy utwór, dbając o zachowanie klimatu, który w reklamie jest kluczowy. Jeśli nie jest to zjawisko bardzo popularne, to dlatego, że wynajęcie profesjonalistów też kosztuje.

Wykupienie samego prawa do melodii, którą wykorzysta się po swojemu, to koszt rzędu dziesiątek tysięcy dolarów. Aby wykorzystać oryginalną piosenkę, trzeba do tej kwoty dodać jedno zero. W przypadku największych hitów, dajmy na to The Beatles czy Michaela Jacksona, mogą to być nawet miliony dolarów.

Ziemia niczyja | Mariusz Herma » Blog Archive » Sigur Rós kontra Amica, czyli potęga bezwstydu

October 29 2009

snafu
08:22
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.